HOME | DD
Published: 2019-11-28 04:28:27 +0000 UTC; Views: 464; Favourites: 9; Downloads: 0
Redirect to original
Description
PROFIL
Imię i nazwisko: Royal l. Reid
Pseudonim: Rex
Płeć: m
Wiek: 23 lata
Data urodzin: 1 marzec 1984 rok
Wzrost i waga: 188 cm i 84 kg
Narodowość: Szkot
OSOBOWOŚĆ
Charakter: Od zawsze był bardziej energiczny, lubi dużo mówić, niekoniecznie z sensem. Śmieszy go prawdopodobnie wszystko, od skomplikowanych historyjek, po najprostsze kawały. Jest prostolinijny, zwykle nie chowa urazy, jeśli ktoś po prostu przeprosi. Wbrew pozorom i samemu sobie, jest dość empatyczny, co go niesamowicie wkurza. Często wywołuje to w nim sprzeczne emocje, nie umie sobie z tym dobrze radzić, za to super sobie radzi z innymi porażkami. Nie lubi być postrzegany, jako ktoś wrażliwy, chociaż sam tak o sobie myśli. Łatwo ponoszą go emocje, ma tendencję do pochopnego, czasem nawet agresywnego zachowania. Bardzo ceni i lubi wysiłek fizyczny, pomaga mu się wyładować. Trochę zbyt lekko podchodzi do życia ogólnie, uważa, że każdy się niepotrzebnie stresuje, takimi rzeczami, jak praca czy pieniądze (głównie, dlatego, że sam nigdy tak naprawdę nie musiał się tym martwić).
Fobia: Boi się, że piekło istnieje i to właśnie go czeka po śmierci, unika jezior
BIOGRAFIA Urodził się w dużej rodzinie, ma 3. rodzeństwa - starszą siostrę i dwóch starszych braci. Rożnica wieku nie jest pomiędzy nimi duża, dlatego od zawsze spędzali wiele czasu razem i często przejmował od nich pasje. Przykładowo - w wieku 5 lat już umiał czytać, przez to, że jego siostra uparła się, że zostanie nauczycielką. Tak bardzo jednak, jak lubił czytać, jeszcze bardziej lubił się najpierw wdrapywać na najwyższe drzewo w okolicy, żeby to robić. Za to od starszego brata ukradł główną pasję swojego życia - motocykle. Gdy tylko był wystarczająco wysoki, by dosięgać do ziemi z siedzenia, jeździł z bratem nie tylko samym motorem, ale też na różne widowiska, żużel był jego ulubionym. Wychował się pod Dundee, w dużym gospodarstwie domowym. Jego mama jest chirurżką, ojciec zajmuje się zarządzaniem rodzinną firmą dżemu. Kłopoty się zaczynają, kiedy chłopak poszedł do szkoły. Okazało się, że przedmioty są niesamowicie nudne, zwłaszcza, jeśli musi się ich uczyć stricte pod testy. Nie miał wysokich wyników, był minimalnie poniżej przeciętnej i było mu z tym dobrze - zdawał? Zdawał. Po co drążyć temat. Mama nie była zadowolona z takiego stanu rzeczy, zawsze wymagała od niego trochę więcej. Uważała, jak zawsze mówiła, "Ja nie urodziłam idioty". Machał na to ręką, chociaż czasami działało, na krótki okres czasu polepszały się jego oceny, tylko po to, żeby zaraz spaść z powrotem.
Jeden z najgorszych momentów jego życia, wydarzył się, gdy miał 12 lat. Byli z rodziną i znajomymi z dziećmi na wakacjach, nad jeziorem. Bawił się z kolegą, Reggiem, przy płytszym brzegu. Rodzice ich obserwowali z niewielkiej odległości. Chłopcy zaczęli się przepychać, ot dla zabawy. Reggie popchnął Roya, Roy Reggiego...na pewno nie na tyle mocno, żeby Reggie wylądował tak daleko, jak wylądował. Coś ciągnęło go głębiej i głębiej, szybkim tempem(Royal mógłby przysiąc, że widział ogon i szpony). Chłopczyk utonął, a Roy nigdy się do końca z tym nie pogodził. Rodzice tłumaczyli mu potem, że to na pewno tylko to jak sobie radził z traumą, że nie, syreny nie istnieją... Niby wiedział, że mają rację, ale nigdy nie uwierzył w to, że Reggie po prostu umiał BARDZO szybko pływać albo, że pojawił się nagły prąd, no bo skąd? W jeziorze? Czuł się winny, w końcu to on go popchnął, uczęszczał z tego powodu na terapię przez 2 lata. Jego rodzina go, wtedy mocno wspierała. Zaczął mieć obsesję na punkcie życia pośmiertnego i zagłębiał się w tematy bardziej religijne. Od tamtej tragedii, zaczął uczęszczać do kościoła (ku uciesze swojej babci), chociaż nadal nie przekonywał go koncept boga, czuł się spokojniejszy dzięki temu.
Dużo tematyki go interesującej, znalazł w horrorach, stamtąd też się dowiedział, że egzorcyzmy to jedynie po łacinie! Także, ponieważ wiedział, że sam nie da rady, wybłagał od mamy zapis na kurs tego języka. Zgodziła się, głównie dlatego, że liczyła, iż pomoże mu to zająć się czymś innym niż wypadek i uznała to za dobry znak, że chłopak, jednak chce się czegoś uczyć. Royal starał się skupić na swoich zainteresowaniach, żeby zapomnieć o tym co się stało, a żeby zadowolić matkę, podniósł się odrobinę w nauce - prosto na poziom przeciętny! Mimo tego udało mu się dostać na studia, do których również przymusiła go rodzina. Były one w innym mieście, co jedynie podniosło ich koszta, jego kierunkiem była literatura! Chłopak, jednak postanowił uczęszczać regularnie tylko na jeden przedmiot - łacinę. Resztę zaliczał... w sumie to nie zaliczał. Po pierwszym roku rzucił studia albo to one rzuciły jego; w każdym razie wspólnie stwierdzili, że do siebie nie pasują.
Po powrocie do domu, jego relacja z mamą uległa znacznemu pogorszeniu. Straciła wiarę w syna i kazała mu oddać równowartość tego roku na studiach. Royal musiał znaleźć pracę, przy czym jedyne, na czym się znał to łacina i motoryzacja. Z tym drugim poszło łatwiej, zrobił kursy, staż i zaczął pracować w warsztacie, jako mechanik.
Takie życie, go szybko nudziło, co prawda zajmował się mechaniką ale nie miał na tyle czasu, żeby samemu jeździć tak często, jakby chciał. Lubi ludzi, z którymi pracuje, chciałby jednak czegoś więcej od życia. Ulotka o jakimś klubie dziwaków, przyszła w idealnym momencie, gdy tylko ją zobaczył, stwierdził "Ahoj, przygodo!" i postanowił spróbować.
Dlaczego chcesz z nami współpracować?: Jeśli istnieją takie istoty, które myśli, że spotkał...chce być pewien i chce wiedzieć - jak bronić siebie i innych, przed nimi. Nikt mu nie wierzył, miło będzie być z ludźmi, którzy dopuszczają do siebie paranormalne możliwości.
UMIEJĘTNOŚCI
SIŁA 9
ZWINNOŚĆ 5
SPOSTRZEGAWCZOŚĆ 5
PERSWAZJA -5
WYTRZYMAŁOŚĆ 8
SZCZĘŚCIE -2
Specjalizacja: bojowa
Słaba strona: Jest porywczy, często działa zamiast pomyśleć, przez co często popełnia błędy, często takie, których nie da się naprawić, zakłada, że jak powie "przepraszam" to wszystko będzie spoko i gitarka, zapełnia ciszę głupim gadaniem, nie umie być spokojny i poukładany, nawet jeśli sytuacja tego wymaga, no i ma chorobę morską
POZOSTAŁE
Ekwipunek:
- narzędzia
- starszy motocykl enduro
- chusteczki
- telefon z klapką
- guma do żucia
- piłeczka do ściskania
- ciastka za twarde dla zwykłych śmiertelników
Inne:
- jest żużlowcem od małego, przejął hobby po starszym bracie
- blizny na twarzy ma po pierwszej jeździe motorem w życiu
- ma całkiem okej głos do śpiewania
- w odległej przyszłości jego ulubionym zespołem będzie Idles
- nosi krzyżyk, chociaż nie jest wierzący per se, ot na wszelki wypadek
- ma tatuaż na obojczyku "libera te ex inferis"
- pracuje jako mechanik
- zna jedynie angielski i łacinę
- uwielbia horrory, zwłaszcza z opętaniami
- lubi pirackie historie i szanty, kiedyś chciał być marynarzem
- pl.pinterest.com/mikajoszi/roy…
Zgoda na śmierć: nie mordujcie zwierząt :C
Related content
Comments: 15
Nagishi116 [2019-11-28 19:47:19 +0000 UTC]
Chciałam napisać Enduro Boi, ale ktoś mnie ubiegł, więc napiszę rozjedź mnie motorem piękny chłopcze
👍: 0 ⏩: 2
OTNIPAI In reply to Nagishi116 [2019-11-28 21:17:41 +0000 UTC]
Czekaj już lecę po kluczyki ;^}
👍: 0 ⏩: 0
OTNIPAI In reply to Nillbert [2019-11-28 21:16:23 +0000 UTC]
Madagaskar jeszcze nie istniał chyba :///
👍: 0 ⏩: 0
OTNIPAI In reply to Spooky-Scary-Wizard [2019-11-28 17:42:09 +0000 UTC]
I am danger a nie słodziak. Phi.
👍: 0 ⏩: 1

























