HOME | DD
Published: 2010-03-23 14:15:56 +0000 UTC; Views: 1683; Favourites: 18; Downloads: 0
Redirect to original
Description
I'm not sure whether she was geiko (geiko - geisha in Kyoto) or not, anyway - she was really pretty!Copyrights (c) Valka
Do not use without my permission.
Related content
Comments: 32
Valka In reply to Kluste [2011-12-29 10:46:41 +0000 UTC]
I agree! Even if she's not real geiko, she is pretty .
👍: 0 ⏩: 0
elblack [2010-05-17 13:05:03 +0000 UTC]
Śliczniutkie zdjęcie, ale to chyba jednak przebierana (wiem, że coś takiego nazywa się henshin).
Ale jednak dość akuratnie przebrana- nawet chyba ma własne włosy zrobione, ALE po co jej parasolka, kiedy nie ma deszczu, a jeśli tak, to gdzie ma okrycie wierzchnie?- każda porządna maiko nie dała by sobie zniszczyć w tak głupi sposób kimona...
Po drugie to jej hikizuri jest odrobinę za pstrokate i jeszcze nigdy nie widziałm gejko bądź maiko w czerwieni (ale to może wynikać z mojej niewystarczającej jeszcze wiedzy na ten temat )
Po trzecie hana kanzashi- jeśli data zdjęcia w informacjach jest właściwa to nie powinna ona nosić ume (i dlaczego jest ono czerwone?), tylko na przykład peonię bądź narcyza.
I jeszcze mam pytanko co to za kwitnące drzewko w tle jest? Już sakura, jeszce ume, czy coś o czym jeszcze mi jest się dowiedzieć?
Ludzie jak się nabazgrałam Wybacz... Mam tylko nadzieję, że te moje bzdety trochę pomogły?
👍: 0 ⏩: 2
schwarzangel In reply to elblack [2011-09-29 18:42:53 +0000 UTC]
Henshin albo faiko. Są to zamiennie używane nazwy. Wiemy już, że to turystka. A że one nie ogarniają, to biorą parasole kiedy nie pada i nie grzeje zbyt mocno słońce...
Kolory kimon są różne, ale faktycznie. Zbyt wzorzyste jest jak na kimono starszej maiko.
Ume kanzashi może być czerwone, ale nie noszone w tym miesiącu...
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to elblack [2010-05-17 14:07:08 +0000 UTC]
Też mi się wydaje, że to była tylko przebieranka, a nie prawdziwa maiko. Przede wszystkim która maiko chodzi z asyście rodziców? Zresztą ona nie potrafiła chodzić na koturnach, prawdziwa maiko raczej już wie jak stawiać kroki w butach, które zwykle musi nosić, żeby się nie zabić. Poza tym ozdoby we włosach wyglądały jak akcesoria dla dziewczynek z shichigosan, a nie ozdoby gejsz.
Drzewko to chyba ume (ale nie dam głowy), bo na sakury było jeszcze trochę za wcześnie.
Cóż, na najnowszym zdjeciu, które dałam jest już raczej prawdziwa gejsza .
A za komentarz bardzo dziękuję, możesz mi tak "bazgrać" wiecej . Znasz mnóstwo szczegółów, mogę spytać skąd?
👍: 0 ⏩: 1
elblack In reply to Valka [2010-05-17 14:21:21 +0000 UTC]
Co do tej drugiej mogę być pewna, jeszcze może komuś tutaj, kto się zna linka prześlę, to dokładnie mi powie kto to
To co wiem to kropla w morzu (choć jakiś czas temu wcale mis się tak nie wydawało )
Czytam- trochę na forum Immortal Geisha a najwięcej to komentarzy pod zdjęciami z flickr (jest tam kilka fotografów, którzy się tym profesjonalnie zajmują- tacy "GeiMaiko" Paparazzi a do tego jest rzesza ich fanek, które wiedzą naprawdę sporo
). Naprawdę polecam
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to elblack [2010-05-17 14:30:13 +0000 UTC]
O, super, dobrze wiedzieć . Co do tych fotografów, to tą drugą sfotografowałam miesząjąc się w ich tłumek hehe
. Chociaż to bardziej był jakiś klub fotograficzny z domu spokojnej jesieni xD. Ja bardziej interesuję się ukiyo-e (zwłaszcza shunga
), ale wiem, że jeszcze mało wiem na ten temat
.
👍: 0 ⏩: 1
elblack In reply to Valka [2010-05-17 14:37:56 +0000 UTC]
Słyzałam (a raczej czytałam), że właśnie większość z tych fotografów to tacy właśnie emeryci, którzy nie mają zbytnio co robić
No no... A widziałaś prace naszej rodaczki tutaj?
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to elblack [2010-05-17 14:48:13 +0000 UTC]
Tutaj WSZELKIE hobby jest praktykowane głównie przez emerytów, np. na pokazach łyżwiarskich (moja druga miłość po Japonii) - same stare pryki. Do tego NIKT nie robił zdjęć, a atmosfera znana z polskich aren jest im aboslutnie obca. Jako typowy polski kibic, myśliałam, że się tam wykończę, każdy mój głośniejszy krzyk był odbierany chyba jako zbrodnię . Na lodzie same największe sławy, a na trybunach - drewno
. Masakra.
Prace - wow! Dodaję do watchów
.
W ogóle niby studiuję kulturę Japonii, ale wciąż wydaje mi się, że jestem ciemna masa... Śmieszą mnie małolaty, które na podstawie kilku anime robią z siebie znawców. Ja pewnie nawet po stupendium w Japonii i magisterce nie będę się uważać za znawcę... Ale staram się poszerzać horyzonty .
👍: 0 ⏩: 1
elblack In reply to Valka [2010-05-17 15:00:03 +0000 UTC]
Hehe- to musiało być ciekawie
Ja to poprostu jestem taką "wszystko-wiedzącą", która naprawdę nic nie wie- czsami samą mnie denerwuje jak się nie mogę powstrzymać od podzielenia się tym, co wiem
Wow- stupendium w Japonii... Gratuluję! Można zapytać co studjujesz?
Właśnie dla tych "horyzontow" zaczęłam się uczyć japońskiego, co doprowadziło do takiej mojej facynacji tym krajem (choć to wszystko jeszcze u mnie baaardzo świeże, bo ten mój pomysł na japoński, to zeszłoroczny "sen nocy letniej" ) Ale staram się dowiadywać, czego mogę
Może za te dzisięć lat będę wiedziała tą odrobinę, która nie robiła by ze mnie takiego typowego gajina...
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to elblack [2010-05-17 15:08:42 +0000 UTC]
Studiuję kulturoznawstwo dalekowschodnie na UJ, głównie o Japonii i Chinach (Japonią interesuję się bardziej, Chiny traktuję jako "dodatek" i uzupełnienie wiedzy ). Teraz jestem na rocznym stypendium w Osace, ale za 3 miesiące się kończy
. Japoński oczywiście też studiuję, 2 lata temu zdałam 3kyu Noryoku Shiken, a teraz marzy mi się 2kyu (po powrocie), ale jeszcze mi trochę brakuje
. Moja wiedza.. hm, 4 lata studiów to sporo i wiadomo, że nie jestem totalnie zielonym gaijinem, ale jak mówiłam - dla mnie to wciąż zdecydowanie za mało!
👍: 0 ⏩: 1
elblack In reply to Valka [2010-05-17 15:18:18 +0000 UTC]
No tak- Chiny to przecież "główne źródło", ale im więcej o tym kraju dowiaduję się na zajęciach fakultatywnych, tym mniej ten kraj lubię- i sama nie wiem czemu... :/
Wiesz, że teraz 2kyu i 1kyu podzielili na trzy egzaminy? Teraz to jest N3, N2 i N1(ja będę dopiero N5 vel 4kyu w grudniu pisać- i tak już wystarczająco się boję )
To miłej zabawy życzę przez te ostatnie trzy miesiące!
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to elblack [2010-05-17 15:27:47 +0000 UTC]
Wiem, że podzielili, ale ja i tak nastawiałam się na N2 (wcześniej 2kyu) i chcę spróbować. Nawet jeśli zabraknie mi punktów, to sama nauka do tego na pewno mi dużo da . Myślę, że do grudnia powinnam się wyrobić. Gdybyś potrzebowała jakiejś pomocy, albo miałą pytania co do N5, czy w ogóle do japońskiego to polecam: www.koloasahi.fora.pl
👍: 0 ⏩: 1
elblack In reply to Valka [2010-05-17 15:35:21 +0000 UTC]
Podziwiam i życzę powodzenia
Dziękuję za informacje- napewno tam zaglądnę
👍: 0 ⏩: 1
gaia-mizuhi-chan [2010-04-15 18:39:35 +0000 UTC]
WANT THE KIMONO, beautiful
i really need to try one whenever i get the chance
(although it's expensive 8 x 8)
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to gaia-mizuhi-chan [2010-04-16 09:40:58 +0000 UTC]
It's very, very, VERY expensive. Also, to wear kimono many other EXPENSIVE things are needed.
👍: 0 ⏩: 1
gaia-mizuhi-chan In reply to Valka [2010-04-16 20:39:27 +0000 UTC]
...i think i'm just gonna fantasize about it it's less expensive that way... - -;
👍: 0 ⏩: 0
Karotka01 [2010-04-14 11:26:52 +0000 UTC]
Tak to była Geiko ^^
Możesz rozpoznawac Geiko i Maiko po... ustach!
Maiko to taka "wczesna Geisha" nie może malować dwóch warg. Może bodajże tylko dolną.
Geiko może obie i to pokazuje, że przeszła wiele akademii "Geish", bo w Japonii nie każda może robić z Geishę
Na tym zdjęciu widac dokładny zarys dwóch czerwonych warg, więc sama rozumiesz ^^
P.S. Zazdroszczę ci tego wyjazdu do Japonii ^^
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to Karotka01 [2010-04-14 12:18:35 +0000 UTC]
Różnicę między geiko i maiko znam (wargi, kolor kołnierza, ozdoby we włosach, kimono itp.), tylko zastanowiło mnie, że dziewczyna była z rodzicami i wybitnie ciężko jej się szło w tych butach. Z tego co wiem, w Kioto jest coś takiego, jak przebranie za gejszę dla turystów (nawet zza granicy). A ponieważ dziewczę miało dość mało gejszową obstawę, więc nie mogę być w 100% pewna, czy to była geiko, czy np. turystka przebrana za geiko .
👍: 0 ⏩: 1
Karotka01 In reply to Valka [2010-04-14 12:55:59 +0000 UTC]
Aaaaa w tym sensie ^^
No ja widzę tylko to zdjecie ;]
👍: 0 ⏩: 1
Valka In reply to Karotka01 [2010-04-14 13:30:56 +0000 UTC]
Ale nawet na Japończykach robiła duże wrażenie, więc niezaleznie od tego, czy była geiko, czy nie, to była niesamowita .
👍: 0 ⏩: 1
Karotka01 In reply to Valka [2010-04-15 07:01:27 +0000 UTC]
Zapewne.. dalej ci zazdroszcze tego wyjazdu xDD
👍: 0 ⏩: 0
Valka In reply to ElficaDraconis [2010-04-05 08:50:55 +0000 UTC]
Nie wiem, ale ta dziewczyna ledwo szła, rodzice jej pomagali xD.
👍: 0 ⏩: 1
ElficaDraconis In reply to Valka [2010-04-05 14:25:24 +0000 UTC]
heh wiedziałam, że jakiś chwyt w tym jest xD ja jakby takie coś założyła na nogi to pewnie bym szybciej wąchała beton niż zdążyłabym coś pomyśleć xD
👍: 0 ⏩: 1
schwarzangel In reply to Valka [2011-09-29 18:32:48 +0000 UTC]
Ciężko się w takich butach chodzi. Dokładnie się one nazywają okobo. Noszą je maiko i minarai. Minarai to praktykantka na maiko. A maiko - na gejszę.
👍: 0 ⏩: 1






















